sobota, 3 marca 2012

Jak mogłam?

Zastanawiam się dzisiaj i w tej chwili jak mogłam was tak zaniedbać. Co wy mi zrobiliście? No nic.. a ja głupia  przestałam dla was pisać, choć była to moja pasja. Może nie do końca pasja ale bardzo ciekawe i miłe zajęcie. Znowu byłam chora, a właściwie przeziębiona a na pewnej lekcji przez katar miałam krwotok z nosa. Wiele osób tak ma i jakoś z tym żyje. Kilka sekund krwi i nic praktycznie. Czuję się dobrze. Wczoraj i dziś przeżyłam lekki szok, ponieważ pogoda na dworze była znakomita. Dzisiaj miałam 18 stopni na plusie, w słońcu bodajże, lecz właściwie nie pamiętam. Tak czy inaczej chciałabym was strasznie, strasznie przeprosić za tak długą przerwę. Ani jednego posta w lutym nie napisałam o to już marzec. Jak mogłam? Ale właściwie chyba wy też macie mnie w czterech literach, ponieważ gdy pisałam długi post wyjaśniający to wy nic. Nawet gdybym była chora na białaczkę byście nie napisali komentarza. No ale na szczęście jestem zdrowa i mam pozytywną energię. Myślę, że nie warto się tak poddawać. I nawet jeżeli nie czytacie to mam to gdzieś. Piszę z przyjemności a to, że wy nie docenicie mnie i moich starach to wasza sprawa. ~ Nie przysięgam, że będą notki regularnie, ponieważ i tak za dużo chęci do prowadzenia bloga nie mam. Na pewno byłoby mi łatwiej gdybym widziała ze dwa komentarze przy notkach. Ale nie nalegam. Wasze życie, wasza sprawa.


~ ` Do następnej!

2 komentarze:

pamietnik-jessiki.blogspot.com pisze...

Nie smuć się. To tak jakby twoje początki bloga. Z czasem zdobędziesz obserwatorów i czytelników przybędzie. - Zobaczysz! ;)

pamietnik-jessiki.blogspot.com pisze...

A przerwa w blogu nieraz jest dobra i inspirująca, ma się wtedy nagle wiele ciekawych pomysłów ; )